Historia projektu
- 11 paź
-
Sztormowy finał sezonu co się zowie!
Wczoraj zakończył się finałowy rejs sezonu "Tylko dla Orłów". A że tuż przed nim otworzyło się sakramenckie "okno sztormowe" to wszyscy wiemy, bośmy przecież doświadczali tego również na lądzie. A zatem, jeśli wśród uczestników rejsu byli miłośnicy sportów ekstremalnych oraz mocnych wrażeń (a byli), to aura zapewniła im odpowiedni poziom doświadczeń :)
Dość powiedzieć, że przez część rejsu trzeba było się chować w portach, bo tak nakazywał zdrowy rozsądek i względy bezpieczeństwa. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, gdyż załoga oficerska mogła efektywnie realizować program szkoleń żeglarskich i wszelakich innych, zaplanowanych na ten rejs. A było ich całkiem sporo, więcej niż w jakimkolwiek innym rejsie. I gdyby pogoda była łaskawsza, wówczas trzeba byłoby ten edukacyjny czas dzielić z żeglugą i obowiązkami poszczególnych wacht. Znalazła się nawet okazja do odwiedzin w Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku, którego niezawodna ekipa przygotowała, specjalnie dla nas, program zwiedzania, za co BARDZO DZIĘKUJEMY!
Ale żeby nie było, że zabrakło okazji do zmagań ze sztormowym Bałtykiem!
Co to, to nie!
Gdy tylko było to możliwe, nasze Orły stawały do „zapasów” z rozszalałym morzem i już 30 węzłów wiatru na Zatoce wystarczało, by poznać swoje „miejsce w szeregu”, gdy natura ma głos ;):)
Jak liczą nasi oficerowie, był to bodaj już trzeci raz z rzędu, gdy w rejsie „Tylko dla Orłów” trafiamy w tak sztormowy czas. Coś więc w tym chyba jest
To jakaś niepisana forma umowy z Naptunem i Boreaszem (jeśli trzymać się mitologii, bo wiatr był północny), by nasze „Orły” mogły sobie wysoko polatać
Choć w tym roku, można to próbować tłumaczyć niespotykanie ciepłym i pogodnym wrześniem, który rozpieszczał nas letnią pogodą do samego końca. No i potem musiało się to odwrócić z dubeltową siłą ;):)
Załodze gratulujemy hartu ducha i życzymy pomyślnego po-sezonu. A my, na Zaruskim, już planujemy przyszły rok, kolejne rejsy i żeglarskie imprezy, na które już teraz serdecznie zapraszamy!
AHOJ!