Aktualności

Z Zaruskim u Zaruskiego…

W miniony piątek odbyło się bardzo miłe wydarzenie. Projekt ratowania “Generała Zaruskiego” gościł z wizytą w gdańskim Gimnazjum nr 27 im. Mariusza Zaruskiego.

Powodem naszego spotkania był rewanż w stosunku do uczniów szkoły, którzy od początku realizacji projektu wspierają nas słowem i czynem – zbierali pieniądze na odbudowę, pomagali przy promocji projektu podczas imprez żeglarskich i raz na kilka miesięcy zgłaszają chęć fizycznej pomocy przy pracach remontowych.



W obecnych warunkach pogodowych i technologicznych trudno byłoby im umożliwić ten bezpośredni kontakt z “Zaruskim”. Stąd też postanowiliśmy naszego Generała przywieźć do szkoły. Symbolicznie oczywiście. I tak zrodził się pomysł spotkania Zaruskiego z Zaruskim. W trakcie przygotowań impreza rozrosła się – udało nam się zaprosić naszego przyjaciela, żeglarskiego mistrza olimpijskiego Mateusza Kusznierewicza, który jest dla młodych ludzi wzorem, a okazja wysłuchania osobistych refleksji o sportowej karierze, była dla nich nie lada gratką.
Odbyła się m.in. multimedialna prezentacja aktualnego stanu Żaglowca, postępu remontu i wszystkich dostępnych pamiątek (koło sterowe, bloki linowe, kompas, dzwon okrętowy, fragmenty planek poszycia). Uczniowie zaś, przy wsparciu grona pedagogicznego, przystroili salę gimnastyczną, zaśpiewali szanty, z ochotą wzięli udział w konkursie wiedzy o Zaruskim i wesoło uczestniczyli w spotkaniu. Było niemal rodzinnie, wiosennie (choć za oknem mróz i śnieg) i baaaaardzo żeglarsko.



Mateusz roztoczył przed młodzieżą perspektywę przyszłych wspólnych rejsów, a koordynator projektu MAST z ramienia MOSiR, Piotr Królak, przedstawił program międzynarodowej edukacji żeglarskiej, który jest adresowany m.in. do tej grupy wiekowej.
Na koniec Leszek Paszkowski, dyrektor MOSiR w Gdańsku przekazał na rzecz szkoły pokaźny zestaw sprzętu sportowego z życzeniami, byśmy się spotykali częściej i wspólnie tworzyli nową, gdańską żeglarską historię.
Podziękowania za okazałą gościnę oraz zaangażowanie w organizację całego przedsięwzięcia należą się Dyrekcji Szkoły, nauczycielom (szczególnie pani Eli Kowalik) oraz młodzieży. Wierzymy, że takich ludzi miał na myśli gen. Mariusz Zaruski, gdy postanowił stworzyć polską flotę szkoleniową. Nie mylił się.

Bywajcie, powodzenia i do następnego razu! :)

» Szukaj

» Pogoda

» Wideo