Aktualności

Kadłub “Zaruskiego” w dobrej formie

Mimo mrozów prace przy remoncie kadłuba “Generała Zaruskiego” idą pełną parą. Zdemontowana została pawęż odsłaniając ukryte dotychczas części rufy żaglowca.

Szkutnicy nie znaleźli w tym miejscu żadnych niepokojących uszkodzeń. Po demontażu części dziobowej i rozebraniu pokładu wzdłuż burt, odsłonięte zostały wszystkie newralgiczne, nieznane dotąd fragmenty kadłuba. Niektóre miejsca wyglądają lepiej niż się spodziewano, gdzieniegdzie zaś zakres prac jest nieco większy, ale z dokładnie taką sytuacją spodziewaliśmy się mieć do czynienia od początku rewitalizacji. W międzyczasie elementy stalowe zostały oddane do konserwacji przez specjalistyczne służby GSR, a żagle oddane do ekspertyzy w firmie Sail Service, która deklaruje chęć wsparcia odbudowy żaglowca w zakresie ożaglowania.



Szkutnicy tymczasem zamieniają sosnowe i dębowe deski w profilowane elementy zładu i już niedługo zacznie się ich montaż na kadłubie. Po zamontowaniu stewy dziobowej (która jest już niemal gotowa – patrz zdjęcia), rozpocznie się wymiana pokładników (prefabrykacja także idzie pełną parą), uszkodzonych wręgów i wzdłużnika przypokładowego. Ten etap, jak już wspominaliśmy, będzie realizowany fragmentami o długości 5-6m poczynając od dziobu w kierunku rufy statku, by zapewnić kadłubowi bezpieczeństwo i stabilność w każdym wymiarze.



Kilka dni temu Zaruskiego i szkutników przy pracy odwiedziła Anna Rębas, reporterka Radia Gdańsk. Materiał z tego spotkania pojawi się w cyklicznym programie “Magazyn Morski” emitowanym na antenie gdańskiej rozgłośni.

Uroku całej sprawie odbudowy “Zaruskiego” dodaje fakt, że w hali gdzie pracują szkutnicy zadomowił się kilkumiesięczny przyjazny i wesoły kotek.

» Szukaj

» Pogoda

» Wideo