Nie zwalniamy tempa… 21 listopada 2019

Nasza kampania informacyjna trwa w najlepsze. Jak to się mawia w sporcie "jesteśmy w gazie" i kontynuujemy program spotkań informacyjno-warsztatowych dla gdańskiej młodzieży. Dzięki tym spotkaniom czujemy się trochę jak w morzu, niwelując nieco posezonową tęsknotę ;):)

Oficer programowy STS “Generał Zaruski”, a także kapitan gdańskiego żaglowca w części rejsów sezonu, Piotr Królak, tak relacjonuje to spotkanie:

“Przyjmując zaproszenie Internatu Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 2 w Gdańsku, udałem się z ryzykowną misją przekonania nieprzekonanych, że warto żeglować drewnianym jachtem po morzu. Zostałem przyjęty po królewsku – wodą mineralną ze szklanej butelki (co szanuję), krówkami i ciasteczkami. Kameralna sala komputerowa, w której dane było nam się spotkać, mogła pomieścić około 25 osób i tyle mniej więcej pojawiło się na prezentacji. Bardzo fajna i kulturalna młodzież, mimo późnej pory (20-21) nikt nie zasnął, za to szybko pojawiła się między nami interakcja. Zgodnie z planem, przedstawiłem bujny życiorys naszego patrona gen. Mariusza Zaruskiego, historię żaglowca, projekt odbudowy i wreszcie – sposób jego eksploatacji. Skoro „Generał Zaruski” pływa głównie z młodzieżą, zaprosiłem uczestników spotkania na rejsy – jednodniowe, pełnomorskie, a szczególnie na najdłuższy i chyba najbardziej ekscytujący, czyli “Gdańską Szkołę pod Żaglami”. Wspomniałem o możliwości wolontariatu i o drodze rozwoju żeglarskiego na naszym żaglowcu. Kilka osób mocno zainteresowało się tym tematem. Liczę, że nie zabraknie im motywacji i pojawią się na „Zaruskim”. Po spotkaniu, odbyłem krótką, ale konstruktywną rozmowę z kadrą pedagogiczną – Paniami, które na co dzień pracują w bursie oraz Kasią Krellą, naszą instruktorką, doświadczoną żeglarką, zajmującą się zawodowo m.in. pracą z młodzieżą zagrożoną wykluczeniem społecznym. Umówiliśmy się na kolejną wizytę w internacie – tym razem już bardziej szkoleniową. Zamierzam pokazać kilka urządzeń, których raczej uczniowie nie mieli okazji widzieć, np. kombinezon ratunkowy, radiopławę EPIRB czy transponder radarowy. Pomówimy zatem o bezpieczeństwie żeglugi. Mam nadzieję, że chętnych nie zabraknie.”

  • Formularz kontaktowy
  • Armator jednostki
  • Statek / załoga