Aktualności

Zaruski w doku

W ostatnich dniach zakończyła się emocjonująca operacja dokowania jachtu. Gdańska Stocznia REMONTOWA SA jak zwykle stanęła na wysokości zadania i cała operacja przebiegła sprawnie i bezpiecznie.

Zaruski stanął w doku nr 1, który – jak głosi legenda – pamięta jeszcze niemieckie U-Boty. Jeśli tak jest w istocie, to i dok i Generał są niemal rówieśnikami :).



Operacja dokowania jest ostatnią tak złożoną i angażującą spore siły techniczne akcją na Zaruskim. Planowana była od dawna, jako okazja do zamontowania ostatnich kluczowych elementów (jak nowa płetwa sterowa) oraz urządzeń (jak elementy systemu nawigacji i siłowni). Jest to też okazja do ostatniej przed oddaniem do eksploatacji, konserwacji zewnętrznej kadłuba. Chodzi głównie o usunięcie nadmiarów uszczelnienia, które zostało wypchnięte przez pęczniejące drewno poszycia, a także o pomalowanie ostatnich warstw farb i lakierów.



Po niemal roku nieruchomego postoju w wodzie, znaleźliśmy zewnętrzną powłokę kadłuba Zaruskiego w bardzo dobrej kondycji, a ekipa szlifierzy i malarzy od razu zabrała się do pracy.
Dokowanie potrwa jeszcze kilka dni jeśli dopisze nam pogoda – trzymajcie kciuki! :)

» Szukaj

» Pogoda

» Wideo